Zdawać by się mogło, że kosmetologia to nowa dziedzina upiększania ciała. Mało tego, bardzo nowoczesna, korzystająca z laserów, ultradźwięków czy pola magnetycznego. Powstała jednak tysiące lat temu, co stanowi dowód jedynie na to, że ludzka natura niewiele się zmienia na przestrzeni czasu. Uroda była więc ważna już w czasach Mezopotamii. Dawne cele nie różniły się przy tym od współczesnych – najważniejsze było zwrócenie na siebie uwagi przez podkreślenie walorów urody, a także ukrycie ewentualnych wad.

Kosmetologia na przestrzeni dziejów

Pierwsze kosmetyki były zazwyczaj mieszankami barwników naturalnych, ziół i roślin. Zdobiono nimi włosy, twarze, a nawet całe ciała. Wiele z tych ozdób miało symboliczny charakter i w związku z tym „przywdziewali” je również mężczyźni odpowiednio malując ciało czy twarz. Jest tak do dzisiaj wśród wielu prymitywnych plemion, np. w Nowej Gwinei.

Kosmetologia, którą możemy uznać za matkę współczesnej, szła jednak inną drogą. Starożytny świat zachodni skupiony był na uwypuklaniu piękna idealnego w sztuce i redukowaniu niedoskonałości w życiu codziennym. To dlatego jednym z najstarszych zabiegów kosmetycznych był peeling wykonywany za pomocą piasku lub pumeksu. W krajach południowych nacierano skórę cytrusami, by nieco ją rozjaśnić – z pewnością więc w cenie było też to, co rzadkie. Wówczas też, w starożytności, narodził się zawód „kosmetologa”. Zajmowali się nim niewolnicy zwani w starożytnym Rzymie kosmetami.

Chcąc krótko prześledzić historię tej dziedziny należy jednak cofnąć się jeszcze dalej. Chronologicznie rzecz przedstawiała się następująco:

  • Mezopotamia – w której odnaleziono najstarsze ślady zabiegów kosmetycznych; złuszczano tam naskórek za pomocą nasion owoców, stosowano pierwsze substancje nawilżające skórę w postaci różnego rodzaju olejków natłuszczających, a także depilowano ciało;
  • Egipt – już prężnie rozwijał kosmetologię, która w ówczesnych czasach zawsze była silnie skojarzona z medycyną, a też rozwijała się w związku z balsamowaniem; tak też powstał pierwszy preparat wygładzający skórę, który pierwotnie stosowano na mumiach; ponadto walczono, i to skutecznie, z bielactwem, ujędrniano ciało za pomocą: miodu, alabastru i soli; powstał również wtedy pierwszy preparat przeciwzmarszczkowy, receptury były przy tym przeróżne, a składnikami często: mleko karmiących kobiet, miód, oliwa, sproszkowane strusie jaja, alabaster, żółć wołowa, cypres, ludzki mocz czy nawóz; pojawiły się wtedy nawet dezodoranty wykonane z bazy terpentyny z dodatkiem roślin czy nasion;
  • Arabia Saudyjska – tu z kolei uroda była ważna, bo pozwalała kobietom utrzymać wysoką pozycję w haremach; tym samym musiał powstać „przemysł”, który te potrzeby zaspokajał, a o urodę dbało się właściwie przez cały dzień spędzając czas w łaźniach; nacierano tam ciała różnymi środkami, likwidowano odciski, a nawet usuwano piegi za pomocą nasion, migdałów i rtęci;
  • Grecja – wyniosła piękno w sztuce ponad przeciętność, podobnie jednak było z rozwojem kosmetologii; sam Hipokrates opracował krem piękności, z wina, oliwy i wątroby jaszczurki; Grecja może też zadziwić, bo tam właśnie pierwszy raz usuwano tatuaże za pomocą soli; Greczynki natomiast skupiały się na uzyskaniu jasnej karnacji, stosując w tym celu mikrodermobrazję kredą oraz różnego typu maseczki;
  • Rzym – mógłby zająć tu wiele miejsca; dla odmiany warto wspomnieć, iż w Rzymie szczególnie modne były kąpiele w mleku, a także nacieranie ciała wydobytymi z beczek, sfermentowanymi skórkami z winogron;
  • Turcja – posunęła się nieco dalej choć dopiero w średniowieczu; modyfikowano tam blizny za pomocą ognia, a także w ten sam sposób odmładzano cerę; można więc powiedzieć, że stosowano tę samą pracę, choć innymi technikami, którą obecnie oferują lasery.

Starożytność może zaskakiwać i jak się okazuje, wiele z dawnych pomysłów sprawdziło się na tyle, iż dzisiaj są jedynie udoskonalane.

Współczesna kosmetologia – na przykładzie anti-anging w Lublinie

Jednym z kontynuowanych współcześnie, a być może najważniejszym skrzydłem omawianej w tym artykule dziedziny jest obecnie kosmetologia przeciwstarzeniowa. Stosowane już w starożytności metody wygładzania zmarszczek, likwidowanie przebarwień skórnych oraz poprawienie jędrności skóry, zostały udoskonalone w sposób, który niemal zawsze gwarantuje sukces zabiegu.

Prowadząc gabinet medycyny estetycznej w Lublinie moglibyśmy podawać wiele przykładów oddziaływania na skórę, które może radykalnie zmienić jej stan i odjąć wizualnie nawet dziesiątki lat. Większość z nich jest już jednak dobrze znana: lasery, ultradźwięki, osocze bogatopłytkowe i inne.

Ważne jest by podkreślić, iż współczesna kosmetologia rozwija się w zdrową stronę. Po pierwsze, zastępuje ona dawne, często nieodwracalne zabiegi chirurgii plastycznej, a po drugie, zyskujemy dzięki rozwojowi technologii coraz lepsze efekty upiększające przy coraz mniejszym ryzyku niepowodzenia i powstania powikłań pozabiegowych.